Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta: co to jest, kiedy przysługuje i ile wynosi?

Naruszenie praw pacjenta nie zawsze oznacza błąd medyczny. Czasem wystarczy brak informacji, zbyt długi czas oczekiwania, bezprawne ujawnienie danych, czy brak poszanowania godności podczas wizyty. W takich sytuacjach pacjent może domagać się zadośćuczynienia. Sprawdź, czym dokładnie jest zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta, kiedy przysługuje i jak określa się jego wysokość.

 

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Czym są prawa pacjenta?
  2. Czym jest zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta?
  3. Jak udowodnić naruszenie praw pacjenta?
  4. Ile może wynosić zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta?
  5. Jak wygląda procedura?
  6. Kiedy zadośćuczynienie nie przysługuje?

 

Czym są prawa pacjenta?

Na podstawie ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, Pacjent ma prawo do:

  • świadczeń zdrowotnych zgodnych z aktualną wiedzą medyczną,
  • informacji o swoim stanie zdrowia;
  • dostatecznie wczesnej informacji o zamiarze odstąpienia od leczenia;
  • tajemnicy informacji związanych ze zdrowiem i procesem leczenia;
  • wyrażania zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych,
  • poszanowania intymności i godności pacjenta,
  • zgłoszenia sprzeciwu wobec opinii albo orzeczenia lekarza,
  • poszanowania życia prywatnego i rodzinnego,
  • kontaktowania się z innymi osobami,
  • opieki pielęgnacyjnej,
  • opieki duszpasterskiej.

Czym jest zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta?

Zgodnie z art.  4 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta:

  1. W razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.
  2. W razie zawinionego naruszenia prawa pacjenta do umierania w spokoju i godności sąd może, na żądanie małżonka, krewnych lub powinowatych do drugiego stopnia w linii prostej lub przedstawiciela ustawowego, zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez nich cel społeczny na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.

Zadośćuczynienie to forma rekompensaty za krzywdę niemajątkową, czyli za cierpienie psychiczne, które pojawiło się wskutek naruszenia praw pacjenta.

Jak wynika z powyższego, naruszenie praw pacjenta już samo w sobie przesądza o odpowiedzialności. Pacjent nie musi w ogóle udowadniać, że naruszenie spowodowało u niego jakąkolwiek szkodę. 

Kiedy sądy najczęściej przyznają zadośćuczynienie?

Najczęściej dzieje się to wtedy, gdy doszło do naruszenia konkretnych praw pacjenta, a w szczególności, gdy:

  • pacjent nie otrzymał pełnej informacji o stanie zdrowia lub o ryzyku zabiegu,

  • odmówiono pacjentowi wglądu do dokumentacji medycznej,

  • wykonano zabieg albo badanie bez jego zgody,

  • nie poszanowano intymności i godności pacjenta (np. omawiano stan zdrowia w obecności innych pacjentów),

  • ujawniono dane medyczne osobom nieupoważnionym,

  • uniemożliwiono pacjentowi kontakt z bliskimi w szpitalu.

Każde z tych działań może wywołać u pacjenta negatywne odczucia, takie jak stres czy lęk. W konsekwencji to właśnie te odczucia często stanowią podstawę do dochodzenia zadośćuczynienia.

Przykładowo, w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 15 kwietnia 2015 r. (sygn. akt I ACa 816/14) wskazano, że w sytuacji zbyt późnego rozpoznania nowotworu — będącego skutkiem niewłaściwego leczenia oraz opieszałej diagnostyki — zasadne jest zasądzenie kwoty 50 000 zł. Tym samym sąd powiązał tę kwotę z naruszeniem prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i z należytą starannością, a także z naruszeniem prawa do godności.

Co istotne, sąd w tym orzeczeniu podkreślił, że ochrona prawna (ówcześnie art. 19a ust. 1 u.z.o.z., obecnie art. 4 ust. 1 ustawy z 2008 r. o prawach pacjenta) obejmuje również naruszenie prawa do właściwego standardu opieki medycznej, jeśli wywołuje ono u pacjenta negatywne przeżycia psychiczne — takie jak dyskomfort czy utrata zaufania do personelu. W rezultacie zadośćuczynienie może zostać przyznane nawet wtedy, gdy nie doszło do szkody medycznej: może wystarczyć sam fakt naruszenia praw pacjenta.

Jak udowodnić naruszenie praw pacjenta?

Nie trzeba skomplikowanej dokumentacji. Wystarczą materiały, które pokazują, co się wydarzyło — tak, by sąd mógł odtworzyć przebieg zdarzeń.

Dowodami mogą być m.in.:

  • notatki pacjenta z opisem sytuacji, dat i osób uczestniczących,
  • korespondencja z placówką (maile, wiadomości, odmowy),
  • dokumentacja medyczna,
  • świadkowie – inni pacjenci lub bliscy, którzy byli obecni w trakcie zdarzenia,
  • odpowiedzi z biura Rzecznika Praw Pacjenta lub NFZ, jeśli pacjent składał skargę.

Najważniejsze, by pokazać: co się wydarzyło, jakie prawa zostały naruszone, jak przebiegała procedura i jaki miała wpływ na pacjenta.

Ile może wynosić zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta?

Kwoty zadośćuczynienia są bardzo zróżnicowane. Sąd analizuje:

  • rodzaj naruszenia,
  • czas jego trwania,
  • skutki emocjonalne,
  • to, czy pacjent został przeproszony lub sprawa została naprawiona,
  • czy sytuacja była jednorazowa, czy powtarzalna.


Przepisy nie określają precyzyjnie, na jakich zasadach ma opierać się przyznanie przez sąd zadośćuczynienia, ani w jakiej konkretnie ma być wysokości. Kwoty te każdorazowo można oszacować na podstawie wypracowanego orzecznictwa sądowego.

 

Jak wygląda procedura krok po kroku?

  1. Zgromadzenie dowodów
    Wystarczy to, co pozwoli odtworzyć przebieg zdarzenia: notatki, świadkowie, dokumenty, korespondencja.
  2. Złożenie skargi do placówki lub Rzecznika Praw Pacjenta
    Takie działanie nie jest obowiązkowe, jednak często pomaga sprawniej ustalić fakty.
  3. Wniosek o dokumentację medyczną
    Każdorazowo warto uzyskać dostęp do pełnej historii leczenia — to często kluczowy materiał.
  4. Wezwanie do zapłaty
    Można wysłać do szpitala lub przychodni pismo z żądaniem określonej kwoty zadośćuczynienie.
  5. Pozew do sądu
    W konsekwencji sprawę kieruje się do sądu, jeżeli placówka nie zapłaci dobrowolnie.

Nie jest to skomplikowana procedura — najtrudniejsze bywa opisanie sytuacji i zebranie dowodów.

 

Kiedy zadośćuczynienie nie przysługuje?

Zdarza się, że pacjent czuje się potraktowany niesprawiedliwie, jednak nie każda trudna sytuacja oznacza naruszenie praw pacjenta. Z tego powodu zadośćuczynienie zazwyczaj nie przysługuje m.in. wtedy, gdy:

  • personel był zajęty, ale jednocześnie działał zgodnie z procedurami i obowiązującym prawem,

  • to pacjent nie współpracował albo utrudniał udzielenie świadczeń,

  • sytuacja miała charakter konfliktu interpersonalnego, a nie naruszenia prawa.

Właśnie dlatego tak ważne jest dokładne opisanie zdarzenia i ustalenie, które konkretnie prawo pacjenta mogło zostać naruszone.

Podsumowanie – zadośćuczynienie to ochrona praw pacjenta

Jeśli placówka medyczna potraktowała Cię niewłaściwie, odmówiła informacji lub naruszyła inne prawa, masz prawo domagać się rekompensaty.

Chcesz poznać swoje prawa w zakresie prawa medycznego? Zapraszam do współpracy 🙂

📞 660-925-028
✉️ kontakt@mikolajczykkancelaria.pl

Inne wpisy